Klient dzwoni: „Mamy Divara Boscha, chcemy nowego Divara”. Brzmi prosto, ale nie jest. Nazwa DIVAR to dziś cała rodzina urządzeń, które różnią się liczbą kanałów, tym, czy w środku są dyski, i tym, w jakim trybie w ogóle pracują. Stary Divar MR i nowy DIVAR IP łączy właściwie tylko logo na obudowie.
Dlatego modernizację takiego systemu traktuję jak projekt od nowa, a nie wymianę pudełka na pudełko. Najpierw kamery, potem zapis, potem oprogramowanie i licencje. Dopiero na końcu numer katalogowy.

Co zostało po starym Divar MR
Szczerze: o samej serii Divar MR nie da się dziś napisać wiele pewnego. Nie udało mi się potwierdzić ani jej szczegółowych parametrów, ani formalnego statusu EOL, ani tego, który model jest oficjalnym następcą którego. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, niech pokaże dokument producenta.
Co z tego wynika w praktyce? Nie zakładaj, że istniejące kamery „na pewno pójdą” na nowy rejestrator. Trzeba sprawdzić, co wisi na ścianach — czy to kamery IP, czy coś starszego — i od tego zacząć. DIVAR IP, o których piszę dalej, to urządzenia sieciowe do monitoringu IP. Jeżeli w instalacji są kamery IP, punktem wyjścia będą rejestratory NVR; tam znajdziesz też rozwiązania serwerowe i licencje, z filtrowaniem po liczbie kanałów, PoE, dyskach i producencie.
A skoro o PoE mowa: to jedno z częstszych nieporozumień. Klient słyszał, że „nowe rejestratory zasilają kamery po skrętce”, i zakłada, że każdy DIVAR to robi. Nie każdy. Obecność portów PoE sprawdzasz na karcie konkretnego modelu, a nie wnioskujesz z nazwy rodziny.
Trzy rzeczy do ustalenia, zanim cokolwiek zamówisz
Ile kanałów naprawdę potrzebujesz
Policz kamery, które mają działać od pierwszego dnia, i dolicz te, o których klient „może kiedyś pomyśli”. Zwykle myśli szybciej, niż zapowiada.
Limit kanałów bierz z jednoznacznej deklaracji dla danego modelu. Tabele produktowe potrafią mieć pola, z których można wyczytać różne rzeczy — nie wyprowadzaj z nich maksymalnej liczby kamer. Dla DIP-6440IG-00N potwierdzoną wartością jest obsługa do 64 kanałów i tyle przyjmuję do projektu.
Dyski: są w środku czy nie
To jest punkt, na którym najczęściej wykłada się wycena. Jeden model przychodzi bez dysków, drugi z gotową konfiguracją i RAID-em. Jeśli wybierasz wariant bez HDD, pamięć musisz dobrać i wycenić osobno — i lepiej, żeby klient dowiedział się o tym przed podpisaniem oferty, a nie przy odbiorze.
Ile tej pamięci? To zależy od parametrów zapisu i tego, jak długo materiał ma być przechowywany, a nie od samej liczby kamer. Dla opisywanych tu urządzeń nie mam zweryfikowanej przepustowości, więc nie liczę na jej podstawie — do tego trzeba sięgnąć po dokumentację producenta.
Tryb pracy, BVMS i licencja
Karty obu modeli wymieniają trzy tryby: BVMS, VRM oraz target iSCSI. Jeżeli system ma być zarządzany przez BVMS (a przy większych obiektach zwykle tak jest), na kartach wskazana jest licencja MBV-BPLU-DIP. Dopisz ją do zestawienia od razu.
Uwaga: dostępne dane nie mówią, ilu kanałów dotyczy wyposażenie licencyjne ani jaki jest kompletny zestaw wymaganych licencji. Wersję oprogramowania, zakres licencji oraz zgodność kamer i dysków potwierdzasz przed zamówieniem, nie po.
Dwa modele, które mam na warsztacie
DIP-6440IG-00N — do 64 kanałów, dyski dobierasz sam
Bosch DIVAR IP DIP-6440IG-00N to urządzenie projektowe do wielokamerowego monitoringu IP w przedsiębiorstwie. Potwierdzone cechy:
- obsługa do 64 kanałów;
- tryby pracy BVMS, VRM i target iSCSI;
- brak fabrycznie zainstalowanych dysków.
Producent klasyfikuje go jako wariant DIVAR IP all-in-one 6000 bez dysków — w tabeli modeli na stronie 3 biuletynu bezpieczeństwa Bosch figuruje jako „Management appliance 1U w/o HDD”. Wpis krótki, ale jednoznaczny.
Wziąłbym go tam, gdzie klient mieści się w 64 kanałach i chce sam zdecydować o pamięci. Tylko wtedy dyski i licencja MBV-BPLU-DIP do BVMS muszą być w projekcie od początku.
DIP-74C4-8HD — gdy 64 kanały to za mało
Bosch DIVAR IP all-in-one 7000 DIP-74C4-8HD celuje w rozbudowane instalacje — zakłady przemysłowe, kampusy. Potwierdzone: rozbudowa do maksymalnie 256 kanałów, konfiguracja dyskowa 8 × 4 TB oraz obsługa RAID5 i RAID6. W dokumencie producenta występuje jako „Management appliance, 2U 8X4TB”, co zgadza się z opisem produktu.
Licencja do BVMS — ta sama, MBV-BPLU-DIP.
Jedno zastrzeżenie: oba modele traktuję jako dwie osobne propozycje. Nie mam potwierdzenia, że można je bezpiecznie spinać w jeden zestaw, więc nie obiecuję tego klientowi.
Jak to ułożyć w ofercie
Przykład: firma planuje monitoring IP do 64 kamer, chce sama dobrać pamięć i będzie pracować na BVMS. DIP-6440IG-00N pasuje do limitu kanałów i jest bez dysków, więc w zestawieniu muszą znaleźć się jeszcze HDD i licencja MBV-BPLU-DIP. Bez tego oferta jest niekompletna.
Jeżeli natomiast klient od razu mówi o rozbudowie ponad 64 kanały, chce gotowych 8 × 4 TB i wyboru między RAID5 a RAID6 — patrzę w stronę DIP-74C4-8HD. Kamery, oprogramowanie i zakres licencji i tak potwierdzam osobno.
Błędy, które widuję przy takich modernizacjach:
- uznanie dowolnego modelu DIVAR za następcę Divar MR;
- pominięcie w wycenie dysków do urządzenia bez HDD;
- założenie PoE „bo to nowy rejestrator”;
- brak licencji do BVMS w ofercie;
- przypisywanie wszystkim rejestratorom tej samej analityki i funkcji zdalnych;
- łączenie urządzeń w zestaw bez potwierdzonej zgodności.
Pozostałe urządzenia, oprogramowanie i akcesoria producenta są na stronie Bosch / Keenfinity. A jeśli konfiguracja nie jest oczywista, prześlij do CTR liczbę i typ kamer, wymagania co do zapisu i sposób zarządzania systemem — łatwiej dobrać sprzęt na podstawie tych trzech rzeczy niż zgadywać po nazwie serii.