Pytanie o Bosch Easy Series pojawia się zwykle w dwóch sytuacjach. Albo ktoś ma tę centralę w obiekcie i zastanawia się, czy da się ją rozbudować, albo trafił na nazwę serii przy szukaniu sprzętu i chce wiedzieć, czy to dobry wybór. W obu przypadkach odpowiedź zaczyna się od tego samego: od dokumentacji konkretnego modelu. Sama nazwa serii nie mówi nic o liczbie wejść, sposobie komunikacji ani o tym, co da się do niej dołożyć.
I to jest moim zdaniem najważniejsza rzecz w całym tym temacie. Nie kupuje się centrali „po nazwie”.
Zacznij od obiektu, nie od katalogu
Najczęstszy błąd, jaki widzę u ludzi dobierających sprzęt, to odwrócona kolejność. Najpierw wybierają centralę alarmową, a dopiero potem dopasowują do niej czujki, manipulator i sygnalizatory. Efekt jest przewidywalny: okazuje się, że brakuje wejść, komunikator trzeba dokupić, a w obudowie nie ma na niego miejsca.
Centrala to jeden element systemu, nie cały system. Zanim zaczniesz porównywać płyty, spisz sobie:
- ile wejść dozorowych naprawdę potrzebujesz (licz czujki, kontaktrony, sabotaże);
- jakie urządzenia mają z centralą współpracować;
- jak ma być realizowana komunikacja;
- co prawdopodobnie dojdzie za rok czy dwa;
- czy to, co już masz, jest zgodne z tym, co planujesz dokupić.
Przy modernizacji dochodzi jeszcze jedno: dokładne oznaczenia centrali, modułów i urządzeń peryferyjnych. Nie „Bosch, chyba Easy”, tylko pełne symbole z tabliczek. Podobna nazwa produktu nie oznacza, że elementy do siebie pasują.
Co dziś wiadomo o Bosch Easy Series
Krótko: mniej, niż by się chciało.
Nie mam potwierdzonych, aktualnych danych o parametrach technicznych tej serii, o jej dostępności, statusie EOL ani o zgodnym następcy. Dlatego nie będę tu udawał, że porównuję Easy Series z konkretną współczesną centralą parametr do parametru. Nie ma do tego podstaw.
To samo dotyczy funkcji, które krążą przy tej nazwie: sterowania głosem, podwójnej weryfikacji alarmu głosowego czy zintegrowanej poziomicy. Żadnej z nich nie potwierdziłem. Tu jedna uwaga z praktyki, bo to częsta pomyłka: centrala, która „mówi”, czyli wydaje komunikaty głosowe, to nie to samo, co centrala rozpoznająca polecenia użytkownika. Klienci mylą te dwie rzeczy regularnie.
A jeśli Easy Series już u Ciebie działa? Wtedy decyzja o rozbudowie albo wymianie musi opierać się na dokumentacji dokładnego modelu. Bez niej nie zakładaj, że nowa czujka, manipulator czy moduł komunikacyjny „na pewno zadziała”. Nie zadziała, dopóki nie sprawdzisz.
Trzy rzeczy, które przesądzają o wyborze
Pojemność: podstawowa i po rozbudowie
To dwie różne liczby i trzeba je sprawdzać osobno. Producent chętnie podaje maksymalną liczbę wejść, ale często dochodzi się do niej dopiero po dołożeniu ekspanderów. Widziałem instalacje, w których ktoś kupił centralę licząc na tę górną wartość, a potem okazywało się, że moduły rozszerzeń kosztują i zajmują miejsce, którego w obudowie nie było.
Zostaw sobie rezerwę, jasne. Ale rezerwa na papierze nie zwalnia ze sprawdzenia, ile kosztuje i jak się montuje to, co tę rezerwę ma wypełnić.
Komunikacja: na płycie czy przez moduł
Kolejne rozróżnienie, które ludzie pomijają. Jedno to funkcje wbudowane w płytę, drugie to komunikacja dostępna dopiero po podłączeniu dodatkowego modułu. Jeśli projekt wymaga GSM albo TCP/IP, sprawdź w dokumentacji, czy centrala ma to „z pudełka”, czy tylko we współpracy z wyposażeniem dodatkowym. Ma to znaczenie i dla listy zakupów, i dla przestrzeni w obudowie.
Zgodność elementów
Przed zakupem potwierdź, że centrala współpracuje z manipulatorami, czujkami, sygnalizatorami i modułami komunikacyjnymi, które planujesz. Przy nowym systemie jednego producenta to zwykle formalność. Przy modernizacji starszej instalacji – już nie.
No i sprawa, która wynika z braku potwierdzonego następcy Easy Series: nie traktuj innej centrali jako zamiennika tylko dlatego, że ma podobną liczbę wejść. Liczba wejść to nie zgodność. Zgodność sprawdza się na poziomie każdego urządzenia peryferyjnego z osobna.
Przykład: INTEGRA 32 w domu lub małym biurze
Żeby nie było, że mówię tylko o tym, czego nie wiadomo – pokażę, jak wygląda dobór na konkretnym sprzęcie. Do osobno projektowanego systemu w domu lub małym biurze biorę pod uwagę centralę Satel INTEGRA 32. Od razu zastrzegam: to nie jest potwierdzony zamiennik Bosch Easy Series. To przykład, jak czytać kartę produktu.
Karta w CTR podaje 8 wejść dozorowych z rozszerzeniem do 32, brak wbudowanego modułu Ethernet i integrację GSM przez opcjonalny moduł. Producent opisuje płytę jako obsługującą od 8 do 32 wejść, a GSM i TCP/IP jako realizowane z dodatkowymi modułami – szczegóły są w oficjalnej dokumentacji SATEL.
Teraz przełóżmy to na sytuację z życia. Dom albo małe biuro, na start mieści się w 8 wejściach, ale klient już wspomina o garażu i piętrze „kiedyś tam”. INTEGRA 32 zostawia furtkę do 32 wejść, tylko że wszystko ponad 8 wymaga modułów rozszerzeń – i to trzeba wpisać w projekt od razu, a nie odkrywać przy drugiej wizycie. Potrzebne GSM? Dochodzi moduł. Ethernet na płycie? Nie ma, więc jeśli klient chce sieć, też trzeba to zaplanować osobno.
Tak wygląda uczciwy dobór: nie „obsługuje 32 wejścia”, tylko „8 na płycie, reszta za dopłatą i w dodatkowej przestrzeni”.
Gdyby ktoś chciał wstawić INTEGRA 32 do istniejącego systemu z Bosch Easy Series – każde urządzenie peryferyjne trzeba sprawdzić osobno. Zgodności między tymi rozwiązaniami nie potwierdzam.
Czego unikać
Kilka uproszczeń, które później mszczą się przy rozbudowie:
- traktowanie maksymalnej pojemności jak wyposażenia podstawowego;
- zakładanie, że GSM, Ethernet czy TCP/IP są wbudowane;
- wybieranie zamiennika po samej liczbie wejść;
- łączenie urządzeń bez potwierdzenia zgodności;
- czytanie oznaczenia „Wyprzedaż” jako dowodu, że produkt jest wycofany – to nie to samo;
- opieranie projektu na parametrach, które różnią się między kartą sklepu a dokumentacją producenta.
Ten ostatni punkt to nie teoria. Rozbieżności między kartą sklepu a stroną producenta zdarzają się i przy INTEGRA 32 – dlatego część parametrów w ogóle tu pominąłem. Jak jest rozjazd, sprawdzasz właściwą wersję urządzenia i aktualną dokumentację przed zakupem. Nie po montażu.
Co dalej
Spisz urządzenia i wymagane funkcje, potem porównaj alarmy w ofercie CTR. Przy płycie centrali patrz na trzy rzeczy, o których pisałem wyżej: pojemność podstawową, warunki rozbudowy i sposób realizacji komunikacji.
A jeśli modernizujesz Bosch Easy Series i nie masz kompletnej dokumentacji – odezwij się do CTR z oznaczeniami posiadanych urządzeń. Na tej podstawie da się ocenić, czy rozbudowa ma sens, czy lepiej od razu projektować nowy system.