Najczęstszy telefon, jaki dostaję w sprawie INTEGRY, brzmi mniej więcej tak: „Kupiłem 64 Plus, bo ma 64 wejścia, a na płycie jest szesnaście zacisków. Gdzie reszta?”. Reszta jest w modułach rozszerzeń, których nikt nie doliczył do zamówienia.
Dlatego dobór centrali zaczynam nie od nazwy modelu, tylko od kartki z projektem: ile wejść, ile wyjść, ile stref, jak system ma się komunikować i co klient dobuduje za rok. Dopiero potem patrzę, która płyta to udźwignie. Rodzina SATEL INTEGRA obsłuży alarm, automatykę i kontrolę dostępu, ale to, co realnie dostaniemy, zależy od konkretnej centrali i od tego, jakie zgodne moduły do niej dokupimy.
Co spisać, zanim otworzysz katalog
Lista jest krótka, ale każdy punkt potrafi zmienić wybór modelu:
- liczba wejść — po jednym na każde urządzenie, które ma być nadzorowane;
- liczba wyjść programowalnych (sygnalizatory, sterowanie, automatyka);
- podział obiektu na strefy;
- sposób komunikacji i powiadamiania;
- zakres automatyki i kontroli dostępu;
- rozbudowa w przyszłości — ta realna, nie „może kiedyś”;
- zgodność modułów, manipulatorów i pozostałych urządzeń;
- bilans zasilania całej instalacji.
Dwie rzeczy z tej listy ludzie pomijają notorycznie. Pierwsza to wyjścia — wszyscy liczą czujki, mało kto liczy, co centrala ma sterować. Druga to bilans zasilania po rozbudowie, bo płyta z ekspanderami i manipulatorami pobiera więcej niż sama płyta, a o tym przypomina się dopiero przy pierwszym zaniku sieci.
No i sprawa najważniejsza: rozróżnij liczbę wejść na płycie od maksymalnej liczby po rozbudowie. Dokumentacja INTEGRA 64 Plus podaje 16 programowalnych wejść przewodowych i 16 programowalnych wyjść przewodowych na płycie, a 64 wejścia i 64 wyjścia jako pojemność maksymalną. To dwie różne liczby i obie są prawdziwe.
Płyta to nie alarm
Centrala odbiera sygnały z czujek, pilnuje uzbrojenia i rozbrojenia i uruchamia reakcję na zdarzenie. Bez czujek, sygnalizatora i manipulatora jest po prostu płytką w obudowie.
Brzmi oczywiście, a jednak regularnie trafiają do mnie klienci, którzy „kupili alarm”, czyli samą płytę główną. Przed zamówieniem rozpisz, co jeszcze będzie potrzebne, i sprawdź zgodność każdego elementu z wybranym modelem. W kategorii centrale alarmowe są obok siebie płyty główne, centrale z komunikacją oraz rozwiązania przewodowe i hybrydowe — łatwo tam porównać, co jest w komplecie, a co trzeba dobrać.
INTEGRA 32 czy INTEGRA 64 Plus?
Od razu uprzedzę pytanie, które też pada częściej, niż powinno: te dwa modele nie tworzą zestawu. To alternatywy do różnych instalacji.
INTEGRA 32 — dom i małe biuro
SATEL INTEGRA 32 ma 8 wejść dozorowych na płycie z rozbudową do 32 i obsługuje harmonogramy czasowe. Do domu albo małego biura, gdzie klient chce mieć zapas na dołożenie czujek i automatyczne uzbrajanie po godzinach, to moim zdaniem rozsądny punkt wyjścia.
Haczyk siedzi w komunikacji. INTEGRA 32 nie ma wbudowanego modułu Ethernet, a powiadomienia SMS wymagają opcjonalnego modułu GSM. Widziałem oferty liczone tak, jakby centrala sama z siebie dzwoniła do klienta — potem dochodzi komunikator, a wraz z nim pytanie, czy w ogóle jest zgodny z tą płytą. Sprawdź to przed zakupem, nie po.
INTEGRA 64 Plus — kiedy projekt rośnie
SATEL INTEGRA 64 Plus obsłuży do 64 wejść i 64 wyjść programowalnych, daje 32 niezależne strefy i spełnia wymagania EN50131 dla Grade 3. Biorę ją do wymagających instalacji domowych, biurowych i komercyjnych, zwłaszcza tam, gdzie oprócz alarmu ma być automatyka budynkowa i podział obiektu na wiele stref.
Ale — jak pisałem na początku — maksymalne wartości nie opisują samej płyty. Przy 64 Plus rozpisz osobno, ile wejść i wyjść potrzebujesz od pierwszego dnia, a ile w kolejnym etapie, i od razu dolicz moduły rozszerzeń oraz zasilanie.
Ten sam obiekt, dwie decyzje
Weźmy małe biuro: ma być rozbudowa w przyszłości i harmonogramy czasowe. INTEGRA 32 pasuje — 8 wejść na start, 32 po rozbudowie, harmonogramy w standardzie. Zostaje tylko ustalić komunikację i dobrać do niej moduł.
Ten sam klient, ale z wymaganiem wielu niezależnych stref, rozbudowy do 64 wejść i wyjść albo zgodności z Grade 3? Wtedy INTEGRA 64 Plus. To nie zwalnia z doboru ekspanderów i policzenia zasilania, ale przynajmniej płyta nie stanie się wąskim gardłem.
Grade 3 — co to daje, a czego nie
Producent potwierdza, że INTEGRA 64 Plus spełnia wymagania serii EN50131 dla urządzeń Grade 3. Jeśli projekt albo ubezpieczyciel żąda centrali Grade 3, ten model tę rubrykę zamyka.
Dwie rzeczy, które lubię prostować. Po pierwsze, Grade 3 nie jest automatycznie wymagany w każdym obiekcie danego typu — wymaganie ustala się dla konkretnej inwestycji, a nie „bo to sklep” albo „bo to magazyn”. Po drugie, klasa centrali nie jest gwarancją, że system oprze się wszystkiemu. To klasyfikacja urządzenia, nie certyfikat nienaruszalności.
Polska strona producenta opisuje INTEGRA 64 Plus jako płytę główną od 16 do 64 wejść i wyjść, w klasie Grade 3. Zwróć uwagę na to „od 16 do 64” — producent mówi wprost, że górna granica wymaga rozbudowy.
Błędy, które wychodzą dopiero przy rozbudowie
Klasyk numer jeden: utożsamienie maksymalnej pojemności centrali z liczbą zacisków na płycie. Numer dwa: wybór wyłącznie po liczbie wejść, bez spojrzenia na wyjścia, strefy, komunikację i zasilanie.
Do tego dochodzi kilka drobniejszych, które równie skutecznie psują instalację:
- komunikator dobrany „na oko”, bez potwierdzenia zgodności z centralą;
- założenie, że automatyka działa bez dodatkowych elementów;
- pominięty bilans zasilania po dołożeniu modułów;
- zestaw sklejony z urządzeń bez sprawdzenia wymaganych wersji i zgodności;
- projekt oparty na spornych parametrach z internetu zamiast na dokumentacji producenta.
Ostatni punkt brzmi jak formalność, ale różne źródła podają różne dane dla tej samej płyty. Gdy dwie liczby się nie zgadzają, wiąże ta z karty katalogowej SATEL.
Etykieta „Wyprzedaż” — czy to koniec produkcji?
Nie. Dla INTEGRA 32 i INTEGRA 64 Plus nie ma potwierdzonego statusu EOL, oba modele figurują w katalogu producenta. Etykieta sklepowa to informacja handlowa, nie dowód wycofania z produkcji.
Czy INTEGRA 32 i INTEGRA 64 Plus można połączyć w jeden zestaw?
Nie. To dwie alternatywne centrale do różnych wymagań projektowych. Ich wzajemna zgodność jako elementów jednego systemu nie została potwierdzona.
Zanim klikniesz „do koszyka”, wróć do kartki z projektem: wejścia, wyjścia, strefy, komunikacja. Z taką listą porównanie dostępnych central alarmowych zajmuje kilka minut. Jeśli coś w rozbudowie albo zgodności nie gra, skontaktuj się z CTR — lepiej dopytać przed zakupem niż dokupować w trakcie montażu.