Pn–Pt 9:00–17:00 · +48 504 500 007 info@ctr.pl
Zaloguj Ulubione Porównaj
◆ baza wiedzy · 6 min czytania · 21 sierpnia 2024

Jak zaplanować architekturę monitoringu CCTV IP

Architektura CCTV IP od strony praktyka: tor obrazu od kamery do NVR, pasmo wejściowe, dekodowanie, PoE i zgodność urządzeń. Bez zgadywania parametrów.

Jak zaplanować architekturę monitoringu CCTV IP

Zanim ktoś zacznie przeglądać kamery, powinien odpowiedzieć sobie na trzy pytania: skąd bierze się obraz, którędy idzie do miejsca zapisu i gdzie ktoś będzie go oglądał. Dopiero potem ma sens dobieranie kamer, rejestratora NVR i zasilania PoE.

Brzmi banalnie, ale w praktyce większość nieudanych instalacji wygląda tak samo: klient przychodzi z liczbą kamer, do tego dobiera rejestrator o takiej samej liczbie kanałów i jest przekonany, że projekt zrobiony. A potem okazuje się, że rejestrator nie przyjmuje wszystkich strumieni, switch nie ma tyle mocy, ile potrzebują kamery, albo analityka, za którą zapłacono, nie przechodzi na NVR.

Architektura systemów CCTV IP

Zacznij od wymagań, nie od kart produktów

Inny system robi się dla wejścia i posesji, a inny dla magazynu z parkingiem i biurem. To nie jest tylko różnica w liczbie kamer. Różni się sposób korzystania z obrazu, retencja, liczba osób, które mają mieć podgląd, i to, co ma się dziać, gdy coś się rozłączy.

Zanim otworzysz jakikolwiek sklep, spisz sobie odpowiedzi na te pytania:

  • ile kamer ma pracować w systemie;
  • jakie strumienie będą wysyłały (rozdzielczość, klatki, kodek);
  • czy zapis ma być lokalny;
  • czy kamery mają mieć dodatkowo kartę pamięci;
  • jaka analityka ma być używana i gdzie ma być obsługiwana;
  • gdzie fizycznie stanie urządzenie zapisujące;
  • jak kamery będą zasilane.

Liczba kamer to tylko jedno z kryteriów. O tym, czy system w ogóle ruszy, decyduje suma strumieni, zdolność rejestratora do ich dekodowania na podglądzie i to, czy kamery i NVR faktycznie rozumieją się w zakresie protokołów, kodeków i zdarzeń.

Jak obraz idzie od kamery do zapisu

Kamera IP kompresuje obraz i wysyła go przez sieć. Rejestrator NVR odbiera te strumienie i zapisuje je na dyskach. Tor jest prosty:

  1. kamera generuje strumień;
  2. sieć go przenosi;
  3. NVR albo komputer z VMS zapisuje;
  4. stanowisko operatora pokazuje podgląd i nagrania.

Drobna uwaga terminologiczna, bo często ją słyszę: pojedynczy NVR zbierający obraz z całego obiektu to jest system scentralizowany. Nazywanie go „zdecentralizowanym” tylko dlatego, że kamery są sieciowe, wprowadza w błąd.

Najczęściej kuleje etap drugi i trzeci. Rejestrator może mieć wystarczająco dużo kanałów, a i tak się nie nadawać, bo suma strumieni przekracza jego pasmo wejściowe, albo dlatego, że operator chce oglądać wszystkie kamery naraz w wysokiej rozdzielczości, a dekoder tego nie udźwignie.

Gdzie ma być zapis: NVR, VMS czy chmura

Dla zdecydowanej większości obiektów, które robię, odpowiedzią jest lokalny NVR. Jedno urządzenie, dyski w środku, często z własnymi portami PoE, żadnego systemu operacyjnego do pilnowania. Warunek: trzeba je dobrać z głową, czyli sprawdzić liczbę kanałów, pasmo wejściowe, liczbę i pojemność dysków oraz dekodowanie. O tym szerzej za chwilę, a same urządzenia są zebrane w kategorii Rejestratory NVR.

Komputer z oprogramowaniem VMS ma sens tam, gdzie klient chce integracji z innymi systemami albo elastyczności, której gotowy rejestrator nie da. Ale samo słowo „VMS” nic nie mówi o tym, jak system się komunikuje z kamerami, czy ma redundancję i co zrobi po awarii serwera. To wszystko trzeba wyczytać z dokumentacji konkretnego oprogramowania, nie z folderu.

Chmura i układy hybrydowe? Tu radzę największą ostrożność. Nie zakładaj z góry, że usługa da maksymalną niezawodność, że dograwanie luk z kart pamięci w kamerach zadziała samo albo że tryb awaryjny jest taki, jak sobie wyobrażasz. Zakres usługi, miejsce przechowywania i procedura odzyskania nagrań muszą być potwierdzone na piśmie przed wdrożeniem, a nie po pierwszym incydencie.

PoE: napis na kartonie to za mało

Power over Ethernet przesyła dane i zasilanie jednym przewodem. Po jednej stronie jest urządzenie zasilające (PSE, zwykle switch), po drugiej zasilane (PD, czyli kamera). Prosty układ, a jednak to jedno z najczęstszych źródeł problemów na obiektach.

Typowa sytuacja: w dzień wszystko działa, w nocy pojedyncze kamery zaczynają restartować. Powód? Włączył się promiennik podczerwieni, pobór mocy wzrósł, a budżet switcha był liczony „na oko” albo wcale.

Dlatego przed wyborem źródła zasilania sprawdzam cztery rzeczy:

  • jaki standard obsługuje kamera i jaki switch (obie strony, nie jedna);
  • ile mocy realnie potrzebuje kamera, z grzałką i IR;
  • ile mocy switch daje na port i łącznie;
  • czy suma wszystkich podłączonych urządzeń mieści się w tym budżecie.

No i jeśli karta produktu nie podaje standardu IEEE ani poboru mocy, to nie zgaduj. Znajdź dokumentację producenta albo dopytaj dostawcę. Kamera wybrana „bo ma PoE” bez tych danych to loteria.

Co zestawić przed zakupem rejestratora

Liczba kanałów to punkt startowy, nie końcowy. Dalej idą: pasmo wejściowe, dekodowanie, liczba kieszeni na dyski, maksymalna pojemność dysku i ewentualne porty PoE, jeśli mają być w rejestratorze.

Weźmy magazyn z biurem. Rozważamy rejestrator na 32 kanały z pasmem wejściowym 320 Mbps. Procedura wygląda tak:

  • porównaj liczbę kamer z limitem kanałów (to najłatwiejsze);
  • zsumuj strumienie, jakie kamery faktycznie będą wysyłać — nie „domyślne z pudełka”, tylko te, które ustawisz;
  • sprawdź, czy suma mieści się w 320 Mbps;
  • sprawdź, ile kamer i w jakiej rozdzielczości rejestrator zdekoduje jednocześnie na podglądzie, którego chce operator;
  • dopiero potem dobierz dyski pod wymagany okres przechowywania.

To jest szkielet, a nie gotowe wyliczenie. Bez wartości strumieni i założeń o zapisie (ciągły czy ze zdarzeń?) nikt uczciwie nie policzy ani obciążenia, ani retencji. Kompletne zestawy urządzeń do takich instalacji znajdziesz w kategorii Monitoring IP.

Dwa urządzenia jako punkt odniesienia

Żeby nie było zbyt abstrakcyjnie, dwa przykłady z oferty.

DS-9632NI-M8 rejestrator NVR 32ch Hikvision to model, który biorę pod uwagę w większych obiektach, bo 8 kieszeni SATA z dyskami do 16 TB każdy daje spory zapas na długą retencję. Karta produktu podaje obsługę 32 kanałów IP i pasmo wejściowe 320 Mbps, zasilanie 100~240 V AC, 50-60 Hz. Ale te parametry nie zwalniają z liczenia: sumę strumieni, dekodowanie i zgodność z konkretnymi kamerami trzeba sprawdzić osobno.

Kamera IP DS-2CD2T63G2-2LI(4mm) Hikvision 6mp to typowa tuba na posesje, wejścia i parkingi. Dobra do stref, gdzie chcemy odróżnić człowieka od kota, bo ma AcuSense z klasyfikacją ludzi i pojazdów. Potwierdzone parametry: rozdzielczość 3200 × 1800 (6 MP), 3 strumienie wideo, gniazdo microSD/SDHC/SDXC do 512 GB. Zasilanie DC 12 V oraz PoE, tyle że karta nie podaje standardu IEEE ani poboru mocy. Jak pisałem przy PoE: dobór switcha pod tę kamerę wymaga sięgnięcia do dokumentacji.

I ważne zastrzeżenie. Te dwa urządzenia to nie jest sprawdzony zestaw. Nie zweryfikowano zgodności tej konkretnej pary ani tego, czy wskazany NVR w pełni obsłuży zdarzenia AcuSense z tej kamery.

Cztery błędy, które najczęściej psują dobór

Kanały to nie wydajność. Rejestrator na 32 kanały nie musi przyjąć 32 kamer w wysokiej rozdzielczości ani pokazać ich wszystkich naraz na ekranie. Limit kanałów mówi tylko, ile urządzeń da się dodać.

„Wykryje się samo”. Obsługa ONVIF ułatwia dodanie kamery, ale nie gwarantuje przeniesienia wszystkich funkcji. Profile, kodeki, konkretne zdarzenia analityczne — to się sprawdza na dokumentacji obu stron albo, najlepiej, na stole przed montażem.

PoE po samej nazwie. Bez standardu i mocy nie ma doboru. Pisałem o tym wyżej i powtórzę, bo ten błąd wraca w co drugiej modernizacji.

Stała oszczędność z H.265. Nie obiecuj klientowi określonej redukcji miejsca po przejściu z H.264 na H.265 czy H.265+. Wynik zależy od sceny (statyczny korytarz to co innego niż parking z drzewami na wietrze), ustawień kamery i tego, czy rejestrator faktycznie obsługuje dany kodek. Bez danych z konkretnej konfiguracji to zgadywanie.

Na koniec

Architektury monitoringu IP nie dobiera się z jednego parametru. Kamery, sieć, zapis, zasilanie i funkcje dodatkowe muszą być zestawione razem, bo najsłabszy z tych elementów wyznacza to, jak zadziała całość.

Przed zakupem przygotuj listę kamer ze strumieniami, sprawdź pasmo i dekodowanie NVR, policz dyski pod retencję, potwierdź PoE i zgodność funkcji. Urządzenia do porównania są w kategorii Monitoring IP, a przy bardziej złożonym obiekcie dobór można skonsultować z CTR.

Dalej z bazy wiedzy

Powiązane artykuły