Pn–Pt 9:00–17:00 · +48 504 500 007 info@ctr.pl
Zaloguj Ulubione Porównaj
◆ Skróty CCTV: słownik monitoringu · 5 min czytania · 21 sierpnia 2024

Przetworniki progresywne w kamerach: co dają, a czego nie obiecują

Przetworniki progresywne bez marketingu: co daje Progressive Scan, czym różni się od global shutter i co sprawdzić w karcie kamery IP, zanim ją zamontujesz.

Przetworniki progresywne w kamerach: co dają, a czego nie obiecują

„Progressive Scan CMOS” to dziś napis niemal na każdej karcie kamery IP. Klienci czytają go jako gwarancję, że zatrzymana klatka z jadącego auta będzie ostra jak zdjęcie. Nie będzie — a przynajmniej nie z tego powodu. Skanowanie progresywne załatwia jedną, konkretną rzecz: klatka powstaje w całości, bez dzielenia na dwa pola przeplotu. Reszta, czyli liczba klatek, czas ekspozycji i rodzaj migawki, to osobne parametry i trzeba je sprawdzić osobno.

Przetworniki progresywne

Pełna klatka bez przeplotu — o co chodzi

W skanowaniu progresywnym kolejne linie obrazu składają się na jedną pełną klatkę. Tyle. Nie ma podziału na linie parzyste i nieparzyste zapisywane w dwóch osobnych momentach.

Kto pracował przy starych systemach analogowych, ten pamięta obraz z przeplotem. Oba pola są rejestrowane w różnych chwilach, więc przy ruchu na krawędziach obiektu wychodzi charakterystyczny „grzebień”. Żeby to pokazać na ekranie progresywnym, trzeba było materiał deinterlacować, a wynik bywał różny. Przy próbie odczytania czegokolwiek ze stopklatki człowiek się często poddawał.

Materiał progresywny tej obróbki nie potrzebuje. Operator zatrzymuje nagranie i widzi obiekt w jednym położeniu, bez podwójnych krawędzi. To realna zaleta, zwłaszcza tam, gdzie ktoś naprawdę ogląda nagrania klatka po klatce. Ale — i tu zaczyna się właściwy temat — brak grzebienia to nie to samo co brak rozmycia.

Dlaczego sam napis Progressive Scan CMOS nie wystarcza

Oznaczenie potwierdza dwie rzeczy: sposób budowania klatki i typ przetwornika. I nic więcej. O tym, czy z nagrania da się odczytać numer na kamizelce czy tablicę, decyduje zestaw parametrów, które w karcie stoją w różnych miejscach i które moim zdaniem trzeba czytać razem:

Parametr Co pozwala ustalić? Czego nie potwierdza?
Skanowanie progresywne Czy klatka powstaje bez podziału na pola przeplotu Ostrości każdego poruszającego się obiektu
Maksymalna rozdzielczość Ile pikseli może mieć obraz Liczby klatek dostępnej przy tej rozdzielczości
Liczba klatek na sekundę Z jaką częstotliwością kamera może zapisywać obraz Krótkiego czasu ekspozycji
Rodzaj migawki Czy ekspozycja odbywa się jednocześnie, czy kolejno dla rzędów Braku rozmycia przy długim naświetlaniu
Sposób zasilania Jak można zasilić kamerę Zgodności z każdym przełącznikiem lub rejestratorem

Typowa pułapka z rozdzielczością: producent podaje maksymalne piksele dużą czcionką, a liczbę klatek przy tej rozdzielczości mniejszą, w tabelce niżej. Bywa, że w najwyższym trybie kamera zwalnia. Jeśli ktoś dobiera sprzęt do bramy wjazdowej, to interesuje go liczba klatek w trybie, który faktycznie ustawi, a nie w ogóle.

Z migawką jest jeszcze gorzej, bo wielu producentów w ogóle jej rodzaju nie podaje. I nie zakładajcie, że „nowa kamera, to na pewno ma to dobrze”. Nie ma reguły. Jeśli rodzaj migawki nie jest w karcie, a scena to szybki ruch, trzeba to ustalić przed montażem, nie po odbiorze.

Global shutter a rolling shutter

To jest miejsce, w którym najczęściej miesza się pojęcia. Progresywne skanowanie mówi o tym, jak składana jest klatka. Migawka mówi o tym, jak piksele są naświetlane. Dwa różne parametry, dwa różne problemy.

Zgodnie z dokumentacją Axis „Global shutter vs rolling shutter”:

  • global shutter naświetla wszystkie piksele jednocześnie (zapisany sygnał może być potem odczytywany rzędami, ale to już nie wpływa na geometrię obrazu);
  • rolling shutter naświetla kolejne rzędy z przesunięciem czasowym.

Skutek rolling shuttera widać przy szybko jadących lub obracających się obiektach: słupy się pochylają, koła robią się owalne, śmigło wygina w esy-floresy. Global shutter tę konkretną deformację usuwa. Nie usuwa natomiast rozmycia, jeśli ekspozycja jest za długa — obiekt będzie geometrycznie poprawny i rozmazany jednocześnie.

Jak krótka ma być ekspozycja? Axis dla zastosowań drogowych podaje typowy maksymalny czas około 1/1000s (1ms), a przy obracających się wentylatorach lub śmigłach — nawet 1/10000s (0.1ms). Traktujcie to jako przykłady z dokumentacji jednej marki, nie jako ustawienie do przepisania na każdą kamerę. Inny model, inny przetwornik, inna czułość — przy takich czasach obraz nocą może po prostu zgasnąć.

Co sprawdzić przed zakupem

Zaczynam zawsze od sceny, nie od karty: gdzie kamera wisi, co się w kadrze rusza i jak szybko. Dopiero potem porównuję parametry, i to dla rozdzielczości, którą faktycznie ustawię.

Lista, którą przechodzę w praktyce:

  1. czy w specyfikacji przetwornika jest jednoznaczne Progressive Scan;
  2. jaka liczba klatek jest dostępna przy planowanej rozdzielczości;
  3. czy producent podał rodzaj migawki;
  4. jakie sposoby zasilania obsługuje kamera;
  5. czy wskazano konkretny standard PoE i wymagany budżet mocy;
  6. czy zgodność z planowanym rejestratorem została potwierdzona;
  7. czy zastosowanie z karty odpowiada miejscu montażu.

Jeśli celem jest analiza szybkiego ruchu, to wysoka rozdzielczość jest na tej liście najmniej ważna. Wolę mniej pikseli z krótką ekspozycją i pełną liczbą klatek niż dużą matrycę, na której wszystko jest rozmazane.

Przykład: kamera z jawnie opisanym przetwornikiem

Jako przykład dobrze opisanej karty weźmy Hikvision DS-2CD2T63G2-2LI(4mm) — model przeznaczony na posesje, wejścia, parkingi i inne strefy zewnętrzne.

Co jest potwierdzone:

  • przetwornik 1/2.4" Progressive Scan CMOS;
  • maksymalna rozdzielczość 3200 × 1800 (6 MP);
  • 25 klatek/s dla 3200 × 1800, 2688 × 1520 i 1920 × 1080 przy 50 Hz.

Podoba mi się tu jedna rzecz: liczba klatek jest podana dla każdej rozdzielczości, więc nie trzeba zgadywać, czy w najwyższym trybie kamera zwolni. Nie zwalnia.

Zasilanie: DC 12V oraz PoE. Konkretnego standardu PoE ani budżetu mocy karta nie podaje, więc dobór switcha czy injectora trzeba uzgodnić przed zamówieniem, a nie po. Nie ma też informacji o rodzaju migawki, potwierdzonej zgodności z konkretnym rejestratorem ani deklaracji przydatności do rozpoznawania tablic. Do bramy wjazdowej na posesji — jak najbardziej. Do ANPR na drodze — bez potwierdzenia tych trzech rzeczy bym nie obiecywał klientowi niczego.

Błędy, które psują nagranie

Najczęstszy: klient (czasem instalator też) bierze Progressive Scan za gwarancję ostrego ruchu. Potem jest reklamacja, że „samochód rozmazany”, a kamera działa dokładnie tak, jak powinna — po prostu ekspozycja była za długa.

Reszta z tej samej półki:

  • porównywanie kamer wyłącznie po maksymalnej rozdzielczości;
  • pomijanie liczby klatek w trybie, który faktycznie zostanie ustawiony;
  • utożsamianie skanowania progresywnego z global shutter;
  • zakładanie „każdy PoE zadziała” bez sprawdzenia standardu i mocy;
  • podpięcie kamery do rejestratora bez potwierdzenia zgodności;
  • przepisywanie przykładowych czasów ekspozycji z dokumentacji jednej marki na inny model.

Każdy z tych punktów widziałem w terenie. Sprawdzenie ich przed montażem kosztuje kwadrans. Poprawianie po montażu — dzień i nerwy.

Podsumowanie

Przetwornik progresywny to dobry punkt wyjścia, jeśli system ma rejestrować ruch bez artefaktów przeplotu. Ale to punkt wyjścia, nie meta. O użytecznej klatce decyduje zestaw: rozdzielczość razem z liczbą klatek, sposób ekspozycji, zasilanie i zgodność z resztą systemu.

Modele do porównania są w kategorii kamery IP. A jeśli karta nie odpowiada jednoznacznie na pytania z listy wyżej — zwłaszcza o migawkę i PoE — lepiej dopytać w CTR przed zakupem niż tłumaczyć się klientowi po.

Dalej z bazy wiedzy

Powiązane artykuły